Categories Uncategorized

CASE STUDY: ALIBABA I AUTOMATYZACJA (CZ.I)

Rynek e-commerce w Chinach to dziś 42% globalnej sprzedaży internetowej. Jest uważany za najbardziej nowoczesny na świecie, choć jeszcze 10 lat temu było zupełnie inaczej. Cechuje go olbrzymia konkurencja i innowacyjność. Chińscy e-sprzedawcy wiedzą, że tylko najnowsze technologie dają szansę na sukces w e-handlu. Osiągnęła go firma Alibaba. Jak pomogło jej w tym inwestowanie w automatyzację logistyki?

 

Logistyka w e-commerce najważniejsza

W 2011 roku Alibaba Group zaplanowała szeroko zakrojone inwestycje w logistykę  w Chinach, aby pomóc firmom e-commerce sprostać wyzwaniom rosnącej konsumpcji krajowej. Budowa sieci magazynów miała służyć stworzeniu zintegrowanej platformy logistycznej. Holding mobilizował partnerów do inwestycji, licząc, że ich wkład w rozwój chińskiej logistyki wyniesie ponad 15 mld USD. Jack Ma, ówczesny prezes i dyrektor generalny grupy Alibaba, miał plan, by w ciągu 10 lat każdy, kto złoży zamówienie online z dowolnego miejsca w Chinach, otrzymał swoje towary w czasie ośmiu godzin. To pozwoliłoby na wirtualną urbanizację każdej wioski w kraju. Żeby osiągnąć ten cel, Alibaba zamierzała stworzyć w Państwie Środka nowoczesną sieć logistyczną na miarę XXI wieku.

Strategia logistyczna firmy składała się z czterech części. W pierwszym etapie Taobao, jedna z największych witryn handlu detalicznego w Chinach, miała pomóc sprzedawcom w zarządzaniu zapasami i stworzyć partnerską sieć logistyczną, koncentrując się na dostarczaniu odpowiednich usług o wartości dodanej zgodnie z potrzebami branży. Drugi etap polegał na zbudowaniu zintegrowanej platformy logistycznej, gromadzącej przedstawicieli różnych usług, od magazynowych po dostawcze. Trzeci etap to inwestycje w utworzenie ogólnokrajowej sieci magazynów w Chinach, która usunęłaby wąskie gardło, problematyczne dla branży logistycznej. Czwartym etapem miało być zaoferowanie małym chińskim eksporterom wsparcia w postaci obsługi magazynowej i dystrybucyjnej, jak w modelu fulfilment. Korzystanie z obiektów magazynowych miało być usługą dostępną dla wszystkich partnerów – z branży logistycznej, dla sprzedawców Taobao i niezależnych stron internetowych typu B2C.

Poza tworzeniem sieci magazynów Alibaba Group planowała inwestycje technologiczne przyspieszające rozwój i wspierające partnerów na drodze wzrostu ich e-biznesów.

Robotyzacja logistyki

Od kilku lat rząd chiński inicjuje wdrażanie i rozwój robotów w gospodarce. Rządowy strategiczny program „Made in China 2025” miał na celu zwiększenie gęstości robotów (zdefiniowanej jako liczba robotów na 100 pracowników) do 1,5, w porównaniu z poziomem 0,36 z 2015 r. W 2021 roku średnia globalna gęstość w branży produkcyjnej wyniosła 1,13. Według rocznika statystycznego „World Robotics” IFR Chiny przeskoczyły swoje założenia sprzed kilku lat – gęstość robotów kształtuje się na poziomie 1,87 na 100 pracowników. Dotyczy to głównie przemysłu wytwórczego, jednak najbardziej innowacyjni operatorzy w branży logistycznej i e-commerce wiedzą, że bez automatyzacji rozwój firmy zajmującej się e-handlem jest niemożliwy, dlatego adaptują różne sprawdzone rozwiązania technologiczne do logistyki.

Chiński gigant e-commerce Alibaba jeszcze w 2017 roku był na wczesnym etapie automatyzacji. Wdrażał wówczas roboty działające podobnie do urządzeń Kiva. Te w przybliżeniu podwoiły liczbę opakowań, które mogą być przetwarzane przez taką samą liczbę pracowników. Tym samym wzrosła ilość realizowanych zamówień i skróceniu uległ czas ich przygotowywania. Na początku jedynie kilka magazynów dysponowało zautomatyzowanymi flotami, a Alibaba mocno się zaangażowała w finansowanie badań i rozwoju robotyki. W latach 2017-2022 planowała zainwestować w to 15 mld USD. Inwestowała także w firmy produkujące roboty analogiczne do Kiva, chcąc zachować swoją przewagę technologiczną na rynku.

Eksperymenty firmy Alibaba z automatyzacją i własnymi robotami pokazują, że podąża ona drogą innych internetowych olbrzymów, m.in. Google. Szczególnie w czasie pików sprzedażowych (jak np. w Dzień Singla – 11 listopada, który jest największym festiwalem e-zakupów i rabatów w Chinach, przewyższającym Black Friday i Cyber Monday łącznie) w grupie Alibaba uwidacznia się stosowanie najnowocześniejszej sztucznej inteligencji i uczenia maszynowego. Wynika ona z konieczności – liczba dostępnych produktów, które mogą zostać zamówione albo przeniesione w magazynie, jest tak ogromna, że uniemożliwiłaby pracownikom sprostanie temu zadaniu – wykonanie tych procesów ręcznie byłoby niewykonalne.

Automatyzacja Alibaby jest częścią nacisku władz Chin na wdrażanie AI w różnych gałęziach gospodarki. Grupa Alibaba inwestuje w wiele chińskich firm internetowych, wspierając liczne e-aplikacje, usługi w chmurze i rozwój sztucznej inteligencji. W 2020 roku ogłosiła projekt rozwoju autonomicznych pojazdów we współpracy z logistyczną spółką zależną Cainiao Network, co było kolejnym etapem rozwoju technologicznego.

Categories Uncategorized

TECHNOLOGIA WEARABLE I NOWOCZESNY MAGAZYN E-COMMERCE

Zgodnie z raportem Markets and Markets „Wearable Technology Market by Product, Type, Application and Geography – Global Forecast to 2026″ szacuje się, że rynek technologii ubieralnych dla segmentu przemysłowego i korporacyjnego wzrośnie w latach 2021-2026 o 22,5%. Wzrost ten generuje rosnący popyt na skanery i inne urządzenia wearable w branży magazynowej i logistycznej.

 

Rozwój sztucznej inteligencji sprawia, że technologie głosowe i ubieralne stają się coraz bardziej zintegrowane z systemem zarządzania magazynem, robotami mobilnymi i komfortem człowieka. Zmieniają oblicze intralogistyki. Przy zaawansowanej technologii kompletacji głosowej wykorzystuje się rozszerzoną rzeczywistość. Te innowacyjne rozwiązania maksymalizują stopień precyzji procesów w magazynie, zwłaszcza pickingu tysięcy produktów SKU różnych marek i klientów fulfilment podczas szczytów sprzedażowych.

Inteligentna kompletacja

Technologie AR do noszenia, w formie okularów albo gogli do skanowania, umożliwiają pracownikom magazynowym interakcję z tym, co widzą, za pomocą poleceń głosowych. Łączą wiele zadań: są kompatybilne z oprogramowaniem magazynowym, odczytują kody kreskowe, odbierają i wysyłają informacje i zdjęcia opatrzone komentarzami lub notatkami do bazy danych, mają opcję wizualnych podpowiedzi i potwierdzenia, wykorzystują Internet Rzeczy, uczą się maszynowo. Pracownicy mogą tworzyć dokumentację fotograficzną stanu produktów magazynowanych i wysyłanych klientom, a także punkty danych na cyfrowej mapie magazynu.

Te wszystkie funkcje dostępne są bezdotykowo – brak konieczności użycia rąk poprawia wydajność i wielozadaniowość, a także skraca czas procesów. Dzięki technologiom typu wearable wyeliminowano problem codziennego, bezproduktywnego pokonywania długich tras przez personel magazynowy, a także ograniczono liczbę wydruków, ilość zużytego papieru i ręczną rejestrację danych.

Innowacje wspomagające wzrok, takie jak wyświetlacze typu head-up z rozszerzoną rzeczywistością, znajdują zastosowanie w procesach magazynowych wykorzystujących zaawansowany układ przestrzenny. Technologia wearable wizualizuje układ magazynu i steruje autonomicznymi robotami mobilnymi poprzez uruchamianie przepływów pracy AMR na podstawie przypisanych do nich kodów kreskowych albo poprzez polecenia głosowe.

Rękawica do skanowania smart-picking zawiera inteligentny skaner umiejscowiony na nadgarstku. Można go sparować z zestawem słuchawkowym AR, okularami lub innym inteligentnym urządzeniem, które wyświetla w czasie rzeczywistym informacje o miejscach przechowywania, identyfikatorach produktów i stanach magazynowych. Taki komplet jest zintegrowany z systemem zarządzania magazynem WMS oraz narzędziami cyfrowymi i jego zastosowanie generuje znaczące wartości dla funkcjonowania magazynu: rzędu 10% wzrostu w zakresie wydajności (przez oszczędność średnio 6 sekund na wybór produktu) i 75% w postaci redukcji błędów (na milion pobrań) w stosunku do skanerów ręcznych.

Technologia ubieralna z AR stosowana w nowoczesnych magazynach redukuje kosztowne procesy ręczne, ale i optymalizuje paletyzację, pokazując najbardziej skuteczny i bezpieczny sposób układania towarów, chroniąc lżejsze produkty przed zniszczeniem w transporcie. Dzięki zmapowaniu obiektu nawiguje ruchami użytkownika po wewnętrznych trasach nawigacyjnych w magazynie, opracowanych do produktu w zleceniu pobrania, przez co redukuje marnotrawstwo czasu w procesie komisjonowania. Pokazuje zdjęcie przedmiotu, skanuje kod kreskowy w celu weryfikacji i prezentuje dalsze instrukcje. Oferuje wartość dodaną do usług logistycznych i powoduje wzrost wydajności w kompletacji o 25%.

Technologia wearable i obecna sytuacja

Oryginalne, podstawowe funkcje urządzeń do noszenia, czyli ergonomia kompletacji i redukcja urazów personelu, zostały wzbogacone o aktualizacje w formie alertów dystansu społecznego i pomiarów parametrów BHP, które czynią pracę w magazynie bezpieczną na różnych obszarach.

Podczas obecnej sytuacji na świecie urządzenia do noszenia na ciele pomagają operatorom logistyki spełnić zmieniające się wymogi dotyczące bezpieczeństwa pracowników i obłożenia budynków – zmniejszają częstotliwość i czas trwania bliskich kontaktów oraz usprawniają monitoring kontaktów w magazynie. Technologia ta pozwala tak zaprojektować procesy kontaktów, aby zmniejszyć potencjalne zagrożenie i utrzymać dystans społeczny. Wearables zwiększają dokładność procesu badania kontaktów, cyfryzują go za pomocą obiektywnych danych, co ma znaczenie np. w przypadku zmniejszonej obsady. Operator logistyczny dzięki technologii wearable zapewnia pracownikom bezpieczeństwo przy jednoczesnym zagwarantowaniu ciągłości biznesowej.

Categories Uncategorized

DRONY W E-COMMERCE, CZYLI ULTRAKRÓTKI CZAS DOSTAWY

Nowoczesną opcją automatyzacji magazynu są bezzałogowe statki powietrzne. Najwięksi gracze na rynku e-commerce pracują nad integracją dronów w swoich łańcuchach dostaw. Raport Markets And Markets szacuje, że do 2030 r. rynek dostaw paczek za pośrednictwem dronów osiągnie wartość 39 mld dolarów.

 

Odkąd Federalna Administracja Lotnictwa (FAA) zatwierdza komercyjne wykorzystanie dronów, które mogą latać nocą, nad tłumem i poza zasięgiem wzroku operatora (BVLOS), programy pilotażowe i testy dostaw z udziałem dronów przyspieszyły. Detaliści e-commerce badają możliwości dronów w logistyce, by budować przewagę nad konkurencją. Firma Gartner przewiduje, że do 2026 roku liczba dronów dostarczających zamówienia detaliczne wzrośnie z 20000 obecnie do ponad miliona.

Autonomiczne drony w logistyce ostatniej mili

UAV, czyli pojazdy bezzałogowe, wykorzystywane są jako inteligentni kurierzy dostarczający niewielkie ładunki na krótkie odległości. Przeprowadzano już próby dostaw drogą powietrzną napojów podczas festiwali muzycznych w RPA czy pizzy firmy Dominos. Na transport artykułów spożywczych za pośrednictwem dronów postawiła także sieć sklepów spożywczych Kroger, która aktualnie testuje to rozwiązanie technologiczne w Centerville w Ohio. Produkty trafiają pod drzwi konsumentów w ciągu 15 minut.

Technologia dronów gwarantuje maksymalną elastyczność. Wykorzystuje nie tylko adres klienta, ale lokalizację telefonu i z dokładnością do 1m² dostarcza zamówienia, co oznacza jeszcze większą wygodę dla użytkownika. Transport każdorazowo pojedynczej paczki umożliwia dynamiczną korektę planu i miejsca dostawy.

Jednym z najnowszych pomysłów jest dostarczanie towarów nie do domu klienta, ale do punktów infrastruktury transportu publicznego jak np. przystanek autobusowy, co pozwoliłoby rozwiązać kwestię ograniczonej żywotności baterii drona. Korzystając ze środka publicznego w części podróży, czyli poruszając się autobusem jadącym wzdłuż wyznaczonej trasy autobusowej, pokrywającej się z trasą doręczenia zamówienia, UAV zaoszczędziłby energię i minimalizowałoby koszty. Autobus dostarczyłby drona z paczką na przystanek w obszarze bliższym miejscu docelowemu, stamtąd kolejne drony transportowałyby zamówienie do adresata. Przystanek autobusowy pełniłby rolę terminalu przeładunkowego. eBay w marcu złożył wniosek w USPTO o udzielenie patentu na ten wynalazek. Wykorzystanie istniejącej infrastruktury obniżyłoby koszty konfiguracji dostawy dronem i umożliwiłoby ich masową adaptację.

Pozytywny odbiór społeczny

Już w badaniu Walker Sands Communications w 2015 roku wykazano, że ¾ konsumentów było gotowych zapłacić dodatkowo za szybszą dostawę dronem. Co więcej, 2/3 ankietowanych Amerykanów wyraziło przekonanie i oczekiwanie, że taka forma dostawy stanie się standardem dla zakupów internetowych w najbliższych pięciu latach. Najbardziej byli otwarci na transport drogą powietrzną książek (74%) i odzieży (73%). 79% respondentów stwierdziło, że dostawa dronem do ich domu w ciągu godziny od złożenia zamówienia zwiększyłaby prawdopodobieństwo zakupów u sprzedawcy.

Wyniki prezentowane przez Virginia Tech Mid-Atlantic Aviation Partnership (MAAP), dotyczące projektu Wing prowadzonego przez Google pokazują, że 87& respondentów wyraża aprobatę dla koncepcji dronów w logistyce e-handlu. 56% stwierdziło, że ich opinia na temat tej formy dostawy poprawiła się w trakcie pandemii. W Australii korzystanie z usługi dostarczania towarów dronami wzrosło pięciokrotnie w pierwszym kwartale 2021 w porównaniu do 2020.

Drony w praktyce logistycznej

Przewiduje się, że drony staną się alternatywą dla firm kurierskich, gdyż są szybkie, tanie i nie wymagają obsługi, dlatego rozwiązałyby problemy logistyki ostatniej mili w sposób responsywny, przyjazny środowisku, wydajny i ekonomiczny. UAV pozwalają firmom logistycznym realizować usługi premium – np. błyskawicznych dostaw towarów, co podnosi zaangażowanie klientów i ich pozytywne doświadczenie po e-zakupach. Operator logistyczny może kwalifikować zamówienia do dostawy dronem w sposób zautomatyzowany, a także opracować oferty produktów w różnych pakietach w ramach limitów wagi i gabarytów do transportu powietrznego. Kliknięcie takiej opcji dostawy spowoduje uruchomienie w magazynie procedury realizacji zamówienia z wykorzystaniem drona. Specjalistyczne oprogramowanie monitoruje pogodę, ruch lotniczy, inne pojazdy i przeszkody na trasie; każdy transport nadzorowany jest całodobowo i całorocznie przez centrum kontroli.

By sprostać coraz większym wymaganiom klientów i osiągnięciom konkurencji w e-commerce, trzeba postawić na inteligentną automatyzację w magazynie. Złożoność, kosztowność oraz konieczność serwisowania i aktualizacji innowacyjnych technologii to część trudności, którym trudno sprostać samodzielnie rozwijającemu się sklepowi internetowemu. Zlecenie obsługi procesów logistycznych technologicznie zaawansowanemu operatorowi fulfilment otworzy dostęp do zaimplementowanych już przez niego, najnowocześniejszych i najszybszych rozwiązań nowej generacji dostaw dla klientów internetowych.

Categories Uncategorized

Case study: ASOS – automatyzacja i elastyczny fulfilment

Modowa marka ASOS wprowadza nowy model elastycznej realizacji zamówień internetowych. Jego główną zasadą będzie realizowanie zamówień e-klientów z zasobów globalnych, czyli z dowolnego centrum dystrybucyjnego na świecie. Nie byłoby to możliwe bez automatyzacji magazynów.

 

Elastyczność

Nawet jeśli w magazynie ASOS o lokalizacji najbliższej klientowi wystąpi brak danego towaru, zamówienie zrealizuje inny punkt w globalnej sieci tej firmy – np. klient amerykański może otrzymać przesyłkę z produktem z Atlanty, Wielkiej Brytanii lub z Niemiec.

Wcześniej klienci ASOS byli przypisywani terytorialnie do centrów dystrybucyjnych. Witryna regionu pokazywała, że dany towar jest niedostępny, gdy w wyznaczonym magazynie system odnotował jego brak. Po wdrożeniu nowej strategii elastyczności logistycznej marka zapewni wszystkim e-kupującym dostęp do pełnych zasobów magazynowych.

Droga do automatyzacji

ASOS przeszedł wielką transformację. Jeszcze zanim w pełni zautomatyzował magazyny, postawił na outsourcing usług logistycznych. W 2014 roku rozpoczął współpracę z zewnętrznym partnerem logistyki, który pomógł w rozwoju biznesu. Wtedy produkty ASOS przechowywano w niewielkim obiekcie magazynowym współdzielonym z innymi markami. Dziś ogromne centrum logistyczne ASOS jest wyposażone w najnowocześniejszą technologię magazynową, m.in. w pełni zautomatyzowane przetwarzanie przychodzące, składowanie i pobieranie (OSR), dynamiczny bufor, stacje towar do osoby i wprowadzające, sortowniki kieszonkowe i paczek, rozbudowaną sieć przenośników.

Tylko wydajna technologia magazynowa jest w stanie obsłużyć od 2500 do 7000 nowych produktów tygodniowo, które magazynuje ASOS. Koncentracja na usprawnieniu logistyki i automatyzacji technologii magazynowej pozwoliła rozwinąć się marce z lokalnej, brytyjskiej w znaną na całym świecie – automatyzacja procesów i innowacje logistyczne stały się wyróżnikiem brandu, motorem międzynarodowej ekspansji, a także źródłem spadku kosztów magazynowania.

Magazyn a finanse przedsiębiorstwa

W ostatnich latach ASOS musiał się zmierzyć z kilkoma poważnymi zakłóceniami operacyjnymi. W 2019r. system poprawnie nie rejestrował przychodzących zapasów i występowały problemy z dostępnością towaru dla e-klientów. To skutkowało zaległościami i miało wpływ na zwroty, co w efekcie ograniczyło dostępne dla klientów zapasy. Występowały ponadto błędy w kompletacji, nie wszystkie pozycje uwzględniano w zamówieniach, a to prowadziło do ich anulowania. Genezy awarii należałoby szukać prawdopodobnie w złej implementacji procesu automatyzowania magazynów. ASOS i dostawca rozwiązania technologicznego przez parę miesięcy pracowali nad skorygowaniem błędów, co skutkowało dodatkowymi kosztami niewydolnych magazynów i poprawek technicznych. Spadła nie tylko rentowność, ale i sama sprzedaż oraz marże o ok. 250 punktów bazowych. Obniżki cen miały zatrzymać i odzyskać rozczarowanych konsumentów.

Błędy w oprogramowaniu do zarządzania i kontroli magazynów kosztowały firmę ok. 30 mln USD, co jest dowodem na to, że nieprawidłowe działanie magazynu uderza bezpośrednio w finanse przedsiębiorstwa. W wyniku magazynowych zawirowań spadły również notowania spółki na londyńskiej giełdzie.

Po paru miesiącach kolejne trudności przyniosła sytuacja na całym świecie. Czas realizacji zamówień znacznie się wydłużył ze względu na wprowadzone zmiany związane m.in. z dystansem społecznym. Etapy realizacji zamówień, w których pracownicy magazynowi musieli pracować razem, uległy prolongacie. Sytuacja ukierunkowała markę odzieżową na zwiększanie zdolności przeładunkowej i zakończenie konwersji automatyzacji w magazynach.

Fulfilment i automatyzacja

Gruntowna transformacja magazynów w nowoczesne obiekty zautomatyzowane ma na celu przyspieszanie obsługi logistycznej. Marka ASOS wyszła z kryzysu magazynowego zwycięsko. W 2020r. światowa sprzedaż wzrosła o 19%, a zysk brutto o 329%, osiągając rezultat 142,1 mln GBP. Wzrost zysków uzyskano dzięki optymalizacji kosztów i osiągnięciu mniejszej liczby zwrotów. W ostatnim czasie przybyło marce 3 miliony nowych klientów.

Przykład ASOS pokazuje, że wdrożenie i utrzymanie automatyzacji magazynu łączy się z prawdopodobieństwem awaryjności oraz jest kosztowne i trudne do przeprowadzenia samodzielnie. Skala ewentualnych zakłóceń i złożoność problemów mogą być duże, jednak automatyzacja to konieczność i budowanie przewagi konkurencyjnej. Przestojów automatyzacji magazynów można uniknąć. Współpraca z operatorem fulfilment jest sposobem na to, by korzystać z atutów automatyzacji magazynu e-commerce i nie obciążać e-sklepu problemami związanymi z implementacją, serwisem, modernizacją. Dostawca usług fulfilment, który z sukcesem zaimplementował rozwiązania automatyczne w swoim magazynie i wdraża innowacje w infrastrukturę logistyczną, jest w stanie bezproblemowo obsłużyć szybką krzywą wzrostu w e-commerce. Pełna moc operacyjna innowacyjnego magazynu znacząco skraca czas wysyłki, umożliwiając dostawę tego samego dnia lub kolejnego dnia roboczego.

Categories Uncategorized

MAGAZYN INTELIGENTNY, CZYLI AUTOMATYCZNY I AUTONOMICZNY

Raport LogisticsIQ przewiduje, że globalny rynek automatyki magazynowej osiągnie wartość 30 mld USD do 2026 roku, przy czym rynek AGV i AMR wyniesie 13,2 mld USD. Udział urządzeń AMR ma wzrosnąć o 45% między 2020 a 2026, co obrazuje, jakim są one atrakcyjnym i przyszłościowym rozwiązaniem, zwłaszcza w odniesieniu do pojazdów AGV. Wiodącym trendem w organizacji innowacyjnych magazynów jest przechodzenie od rozwiązań automatycznych do autonomicznych, do hiperautomatyzacji.

 

Wyposażone w kluczowe technologie nawigacyjne, m.in. w LIDAR, kamery wizyjne, fuzje czujników, roboty mobilne gwarantują wyższe wskaźniki elastyczności, dokładności i bezpieczeństwa operacji magazynowych dla e-commerce. Brytyjski ośrodek badań Interact Analysis raportuje, że rynek robotów mobilnych odnotuje wzrost do 7 mld USD w roku 2022. W raporcie IFR opublikowanym pod koniec 2019 r. szacowano, że w światowym przemyśle w 2022 r. zaangażowanych będzie blisko 4 miliony sztuk robotów, w tym urządzeń autonomicznych.

Autonomiczne roboty mobilne AMR określa się nowym symbolem kolejnej rewolucji przemysłowej. To unowocześnieni następcy zautomatyzowanych pojazdów AGV, w pełni autonomiczni i poruszający się w oparciu o naturalne elementy obszaru magazynowego. Roboty klasy AMR mapują teren i tworzą wirtualne mapy, uaktualniając je według bieżących potrzeb, przez co samodzielnie lokalizują w przestrzeni magazynu miejsca docelowe, bez znaczników w podłożu czy oznakowania terenu kodami QR, czego potrzebują samojezdne wózki AGV. Głębokie uczenie maszynowe i AI otwierają robotom AMR drogę do podejmowania decyzji niezależnie. Wyposażone w systemy zabezpieczeń (np. skanery laserowe, sensory, systemy wizyjne wykrywające obiekty w obszarze pracy robota) poruszają się selektywnie, omijają przeszkodę statyczną i dynamiczną, unikają kolizji z przedmiotami, maszynami czy personelem. W zakresie bezpieczeństwa górują nad innymi rozwiązaniami magazynowymi np. nad wózkami widłowymi, których ruch jest mniej przewidywalny, bo zależny od decyzji operatora sterującego.

Pojazdy AMR z funkcją „Follow me” działają inteligentnie dzięki algorytmom przetwarzającym w sieciach neuronowych dane o obiektach, dzięki czemu roboty je rozpoznają i podejmują określoną akcję, konieczną do realizacji zadania. Omijanie przeszkód odbywa się dzięki pomiarom przestrzeni na drodze przejazdu. W ten sposób autonomiczne roboty eliminują sytuacje zagrożenia, zablokowania trasy i rozwiązują problem wąskich gardeł w magazynie. Algorytmy AI decydują o pozycji, rodzaju ruchu i trasie pojazdu. Dzięki nim robot AMR sam wybiera najlepszą drogę w odniesieniu do celu zaprogramowanego i rozwiązuje dylematy intralogistyczne.

Roboty AMR w branży logistycznej skracają ścieżki przetwarzania zamówień, transportują towary pomiędzy regałami w magazynie, prowadzą picking strefowy, kompletują zamówienia o regularnych i nieregularnych kształtach, a nawet przeprowadzają inwentaryzację. Maszyny autonomiczne ściśle kooperują z personelem magazynu – są nawet w stanie rozpoznać oddelegowanego do danego zadania pracownika. Przeładunek asortymentu detalicznego może przebiegać z wykorzystaniem robota ramieniowego do zdjęcia towaru czy robota z systemem unoszenia ładunku do punktu odkładczego. Działania te mogą wspierać przenośniki napędzane, rolkowe, podajniki grawitacyjne. Faza nauki, czyli wdrożenia (np. ramienia robota) polega na sterowaniu maszyną przez człowieka, by ta mogła zapamiętać niezbędne ruchy. Aplikacje robotów AMR mają poziom precyzji zawężony do ok. +/- 2 mm, przez co wymiana towarów w detalu jest niezwykle dokładna. Jeśli robot jest wyposażony w koła omnikierunkowe, jego manewrowość jest wysoka i może szybko zmieniać kierunek jazdy, przemieszczając się między skrajnymi punktami w magazynie, co jest korzystne zwłaszcza w ograniczonej przestrzeni.

Automatyzacja magazynu otwiera nowe możliwości kompletacji zamówień w e-commerce fulfilment. Oznacza modernizację i usprawnienie operacji logistycznych. Zarządzanie systemem robotycznym w porównaniu z ręczną obsługą daje wiele korzyści. Robotyzacja magazynu rozwiązuje kwestie niedoborów i rotacji pracowników, co jest szczególnie cenne w obecnych czasach. Pojazdy AMR przejmują operacje powtarzalne i uciążliwe, natomiast pracownicy mogą być relokowani do innych obszarów tworzenia wartości dodanej i zająć się zadaniami wymagającymi kreatywności. Zautomatyzowane systemy oznaczają więcej miejsca i spójność w hali magazynowej, ułatwiają spełnienie wymogów dotyczących dystansu społecznego i dają poczucie bezpieczeństwa dzięki bezdotykowej obsłudze urządzeń.

Implementacja innowacyjnych rozwiązań przeprowadzona przez operatora fulfilment pozwala mniejszym i średnim firmom e-commerce korzystać z ekonomicznych uroków automatyzacji procesów magazynowo-dystrybucyjnych i konkurować z dużymi graczami na e-rynku. Współpraca fulfilment oznacza wzrost dostępności automatyzacji dla tych podmiotów, które samodzielnie ze względów finansowych, organizacyjnych nie byłyby w stanie wdrożyć takich kosztownych innowacji.

Categories Uncategorized

SKLEP INTERNETOWY vs SKLEP STACJONARNY – PLUSY I MINUSY

Sprzedawać tradycyjnie czy wirtualnie – oto jest pytanie! Jakie są zalety i wady obu modeli? W artykule zastanowimy się, który sklep się bardziej opłaca: stacjonarny czy internetowy, jakie elementy warto wziąć pod uwagę przy prowadzeniu działalności e-commerce i w czym może pomóc outsourcing logistyki.

 

 

Zasięg i koszty działalności

W tradycyjny kanał sprzedaży wpisana jest lokalność – zasięg terytorialny sklepu stacjonarnego jest ograniczony. Ma on jednak tę przewagę nad internetowym, że łatwiej jest znaleźć niszę na rynku lokalnym i zdobyć pozycję dominującą w branży, przez co konkurencyjność jest mniejsza. Jednak zanim sklep przystąpi do walki o klienta, jego właściciel musi ponieść koszty początkowe związane z inwestycją w przygotowanie, wyposażenie i otwarcie punktu sprzedaży. Comiesięczne opłaty za wynajem lokalu usługowego, biura i przestrzeni magazynowej, opłaty za prąd, ogrzewanie, wodę to kolejne wydatki wymagające stałych i wysokich nakładów finansowych.

Zasięg e-sprzedaży ograniczony jest jedynie możliwościami językowymi, marketingowymi oraz pozycjonowaniem sklepu internetowego – teoretycznie może obejmować cały świat. Koszt początkowej inwestycji, obejmujący koszty otwarcia i wejścia na rynek oraz utrzymania działalności jest niższy – jeśli zainwestowano w towar, nie trzeba budować czy wynajmować magazynu na wyłączność, tylko skorzystać z rozwiązania fulfilment. Wówczas stałe koszty najmu przekształcają się w koszty zmienne, zależne od wielkości zajmowanej powierzchni magazynowej i poziomu sprzedaży. Oszczędności uzyskane w ten sposób przekładają się często na niższe ceny towarów, a więc na wyższą konkurencyjność e-biznesu. Koszty prowadzenia e-sklepu w odniesieniu do całego roku są przynajmniej kilka razy mniejsze niż wydatki związane z działalnością stacjonarną.

Znalezienie niszy, przebicie się, promocja, walka z konkurencją w sieci to elementy pochłaniające ogrom czasu i wymagające znajomości marketingu internetowego. Możliwości promocyjne i marketingowe są w Internecie nieograniczone, ale podobnie jak czynności magazynowe, pakowanie i wysyłka są czasochłonne, szczególnie przy coraz większej skali biznesu.

Elastyczność handlu online przejawia się w tym, że można go prowadzić z każdego punktu na Ziemi. Warunkiem jest jednak zlecenie procesów magazynowo-dystrybucyjnych związanych z realizacją zamówień zewnętrznej firmie oferującej fulfilment, która zautomatyzuje działania. Outsourcing logistyki umożliwia pracę zdalną i skupienie się na rozwoju biznesu e-commerce.

Dostępność

Na korzyść sklepu stacjonarnego przemawia wyobrażenie, że w teorii klient ma do dyspozycji potrzebne produkty od razu – jeśli są dostępne w ofercie i na miejscu, to nie musi czekać na wysyłkę, jak w czasie e-kupowania. Opóźnienia w realizacji zamówień internetowych zniechęcają do wirtualnych zakupów. E-sklep może walczyć o klienta niższymi cenami tych samych produktów, darmową dostawą i szybkim, wygodnym dostarczeniem zamówienia do domu lub paczkomatu. W realizacji tych założeń pomaga współpraca z operatorem fulfilment, który profesjonalizuje logistykę w e-commerce, skracając czas procesowania zamówień – zadowolenie e-klienta jest dla niego priorytetem.

Pracownicy

Konieczność zatrudnienia pracowników występuje zarówno w sklepie stacjonarnym, jak i internetowym i związana jest ze skalą działalności – asortymentu i sprzedaży. Jednak przy identycznych wskaźnikach w obu przypadkach liczba pracowników wymaganych do obsługi jest o połowę mniejsza w sklepie wirtualnym. Oznacza to niższe koszty osobowe, mniej problemów kadrowych i związanych z rekrutacją w handlu internetowym.

Obsługa techniczna e-sklepu generuje koszty (stworzenie strony, hosting, opracowanie graficzne), jednak dziś każdy sklep stacjonarny powinien mieć swoją stronę www, więc i te koszty będą go dotyczyć.

Outsourcing – magazyn, dystrybucja

Kwestia magazynowania jest uwarunkowana wielkością asortymentu i wyjściowym założeniem co do jego dostępności. Bez magazynu nie obędzie się sklep stacjonarny, który oferuje szeroką ofertę produktów, zależy mu na tym, by były one od ręki dostępne, a klienci byli obsługiwani szybko – tak samo w wersji internetowej, by ich zamówienia były realizowane błyskawicznie. Magazyn fuflfilment jest rozwiązaniem dla tych e-sklepów, które szukają oszczędności i nie chcą inwestować w budowę/nabycie własnego magazynu czy ponosić stałych kosztów wynajmu powierzchni magazynowej i wiązać się długoterminowymi umowami najmu.

Gdy sklep internetowy się rozwija, kwestie logistyczne kosztują zbyt dużo czasu i pracy, można je przekazać profesjonalnemu operatorowi zewnętrznemu logistyki dla e-commerce. Operator fulfilment eliminuje wąskie gardła w obsłudze zamówień internetowych. Sprzedaż wirtualna umożliwia zlecenie różnych czynności na zewnątrz w ramach współpracy fulfilment – nie tylko magazynowych i związanych z wysyłką zamówień, także obsługę klienta, zwrotów i reklamacji. Handel stacjonarny najczęściej musi bazować na własnych zasobach.

Categories Uncategorized

PAKOWANIE ZAMÓWIEŃ W E-COMMERCE: OPAKOWANIA EKO – EKONOMICZNE I EKOLOGICZNE

Wzrost wolumenu zamówień internetowych i błyskawiczny rozwój rynku e-commerce w 2020 roku wywołał maksymalizację popytu na materiały pakowe. Jej skutkiem stały się zmiany w branży opakowań. Ceny makulatury poszybowały – za tonę starej tektury, która jest podstawową składową opakowań kartonowych, trzeba dziś zapłacić kilkanaście razy więcej niż ponad rok temu wg danych w „Financial Times”. W konsekwencji podniesiono ceny pudełek tekturowych, a to oznacza, że wzrosły ogólne koszty pakowania, jakie sklepy internetowe ponoszą przy realizacji zamówień dla klientów. Jak zatem optymalnie pakować przesyłki w e-handlu?

 

Szybkość i dokładność pakowania

Według badania firmy DS Smith, przeprowadzonego przed pikiem bożonarodzeniowym 2020 na temat kupowania prezentów świątecznych online, 42% konsumentów domagałoby się bezpłatnej wymiany towaru w przypadku uszkodzenia paczki. Taka sytuacja zniechęciłaby do ponownego zakupu u danego sprzedawcy aż 48% badanych. Zaś zwrotu kosztów za uszkodzony artykuł żądałoby 44% respondentów.

Piki sprzedażowe związane m.in. ze świętami to okresy wymagające logistycznie. Kluczowy jest wtedy czas dostarczenia paczki-prezentu. Nawet obecna sytuacja nie zmienia i nie łagodzi oczekiwań konsumentów – prezent powinien być bezwarunkowo dostarczony na czas. Spóźnienie ze strony sprzedawcy przekreśla jego szanse na powtórną wizytę klienta w e-sklepie i transakcję sprzedażową – to deklaracja 39% konsumentów. Wielu z badanych (36%) anulowałoby zamówienie, jeśli paczka z prezentem miałaby dotrzeć z opóźnieniem. Te wymagania okołoświąteczne dotyczą zakupów internetowych w ogóle.

Istotny jest sposób pakowania i forma opakowań. Nie tylko źle zaprojektowane opakowania, ale i te źle dobrane do rozmiarów zamówienia mogą mieć negatywne skutki biznesowe i ekologiczne. Te dwa rodzaje błędów przy pakowaniu towarów internetowych sprawiają, że w samochodach kurierskich transportowanych jest mniej paczek, czyli trzeba zorganizować więcej przejazdów, a doręczenie przesyłki może nastąpić później. Każdy niepotrzebny kurs samochodu dostawczego to dodatkowa emisja dwutlenku węgla. Takie źle zapakowane przesyłki łatwiej też ulegają uszkodzeniu, co generuje kolejne dostawy związane z reklamowaniem lub zwrotem towarów i zużycie większej ilości materiałów pakowych. To wszystko nie tylko niekorzystnie wpływa na środowisko, ale i na finanse przedsiębiorstwa – powoduje wzrost kosztów operacyjnych. Można tego uniknąć, wybierając partnera logistycznego oferującego usługi fulfilment, który wyeliminuje błędy w pakowaniu i zadba o optymalizację tego procesu.

Ekologizacja pakowania

Od początku tamtego roku odnotowano ponad 10-krotny wzrost cen tektury. Ekologizacja e-commerce mogłaby ulec zahamowaniu w starciu z ekonomią, jednak trendy branżowe i badania z udziałem konsumentów pokazują, że czynniki ekologiczne odgrywają coraz ważniejszą rolę w konwersji i nie warto ich bagatelizować, tylko szukać kompromisowych rozwiązań.

Znaleźć je można dzięki współpracy fulfilment. Operator fulfilment oferuje profesjonalne pakowanie zamówień internetowych dla klientów e-sklepu. Taka usługa obejmuje właściwe dobranie opakowania do wielkości zamówienia, odpowiednie zabezpieczenie, szybkie przygotowanie i wysłanie paczki. Operator może pakować artykuły do wysyłki według wytycznych klienta i w sposób ekologiczny, a nawet pomoże wprowadzić zasady zrównoważonego rozwoju w sklepie e-commerce. Warto zaznaczyć, że współpraca fulfilment minimalizuje ryzyko błędów w realizacji zamówień, eliminuje opóźnienia dostaw i poprawia skalowalność w e-handlu. Z efektu skali operatora fulfilment sklep internetowy może skorzystać w zakresie niższych cen opakowań – dotyczy to także rozwiązań ekologicznych. Nawet jeśli koszty pudełek kartonowych są aktualnie wyższe, we współpracy z operatorem fulfilment można szukać oszczędności. Skala jego działalności pozwoli uzyskać niższe ceny u dostawców opakowań.

Rola ekoopakowań w e-commerce

Wzrost zapotrzebowania na opakowania kartonowe ma związek z boomem w e-handlu i  jego ekologizacją, wywołaną koniecznością dbania o ochronę środowiska. 27% respondentów w badaniu DS Smith zadeklarowało, że ważne jest dla nich, żeby opakowania nadawały się do recyklingu i ponownego przetworzenia.

Inny raport DS Smith i Ipsos Mori (z listopada 2020 r.) wykazał, że 62% klientów zmieniłoby sklep internetowy na taki, który dba o zrównoważony rozwój i pakuje zamówienia w sposób ekologiczny, czyli używa mniejszej ilości opakowań i wypełniaczy, unika tworzyw sztucznych. 23% ankietowanych potwierdziło, że całkowicie zrezygnowało z zakupów u pewnych sprzedawców internetowych, których opakowania i sposób pakowania nie były eko.

Inwestycja w zrównoważone i bardziej efektywne opakowania to szansa na pozyskanie nowych klientów, dla których dbałość o środowisko jest wartością przyciągającą i zachęcającą do zakupów. Pakowanie ekologiczne, które może być profesjonalnie realizowane przez operatora fulfilment, w perspektywie długoterminowej zadziała dla sklepu internetowego wizerunkowo pozytywnie.

Categories Uncategorized

FULFILMENT PRZYSPIESZA KOMPLETACJĘ W E-COMMERCE

Picking świadczy o sprawności działania magazynu i jakości obsługi sklepu internetowego. Jednocześnie jest procesem, podczas którego najłatwiej o pomyłki. Błędy w kompletacji negatywnie wpływają na doświadczenie zakupowe użytkownika. Mogą prowadzić do utraty klienta i wzrostu kosztów. W Force Fulfilment Services wiemy, jak tego uniknąć i usprawnić kompletowanie zamówień.

 

Kompletacja polega na pobieraniu ze strefy magazynowania zamówionych przez klienta produktów zgodnie ze zleceniem kompletacyjnym, zawierającym specyfikację asortymentową i ilościową do odbiorcy. Kontroli mogą podlegać także inne elementy jak numer partii, serii produkcyjnej, termin ważności.

Rodzaje kompletacji

„Człowiek do towaru” to sposób polegający na przemieszczaniu się pracownika do różnych adresów lokalizacyjnych według polecenia kompletacji i z użyciem odpowiedniego nośnika.

Towar do człowieka” to sposób pickingu polegający na przemieszczaniu się towaru w kierunku pracownika magazynu, który pozostaje w miejscu, wykorzystując elementy automatyki magazynowej, np. regały windowe, karuzelowe, w celu pobrania zamówionego asortymentu.

Pobieranie towarów podczas kompletacji można przeprowadzać ręcznie, półautomatycznie albo automatycznie. W pierwszym przypadku choć nakład czasu i pracy jest ogromny, może skutkować spadkiem wskaźników kompletacji.

Kompletowanie według zamówień (jednoprzebiegowo) oznacza, że pracownik magazynu pobiera produkty odpowiadające jednemu zamówieniu, co łączy się z przejściem każdorazowo całej ścieżki kompletacyjnej.

Kompletowanie według asortymentów (multipicking) najczęściej składa się z dwóch etapów. Pierwszy polega na pokonaniu ścieżki i pobieraniu produktów w ilości odpowiadającej wszystkim zamówieniom przekazanym w danym czasie do realizacji. Drugi etap wiąże się z procesem sortowania, czyli rozdzieleniem asortymentu na poszczególne zlecenia kompletacyjne. Każdy z nich może być przeprowadzony przez innego pracownika. Obsługa jednocześnie wielu zleceń w jednym procesie jest możliwa dzięki WMS i znacznie skraca ogólny czas realizacji zamówień e-commerce.

Efektywna kompletacja

Efektywność kompletacji ma związek z systemem zarządzania zamówieniami i przetwarzania ich na polecenia kompletacyjne, które mogą przyjmować formę listy z etykietami albo być przekazywane pracownikom poprzez terminal radiowy/wsadowy, technologię głosową (pick by voice), świetlną (pick by light) i łączącą obie (pick by point).

Na sprawny przebieg całego procesu kompletacji wpływa wydajność pracowników i system WMS, który pomaga uporządkować zamówienia i opracować m.in. optymalną listę kompletacyjną i strategię przemieszczania się – najkrótszą drogę do przejścia między poszczególnymi punktami pickingu. Nieproduktywna ścieżka wydłuża czas kompletowania zamówień. Dysponowanie rozwiązaniami automatycznymi i opartymi na algorytmach AI pozwala wyeliminować spowolnienia, przyspiesza strumień kompletowanych zamówień, maksymalizuje przepustowość realizacji i daje dodatkowy plus – podnosi efektywność wykorzystania powierzchni magazynu poprzez wzrost upakowania towaru.

Nie istnieje uniwersalne rozwiązanie kompletowania. Operator fulfilment działa elastycznie – może stosować metody hybrydowe, dobiera sposoby kompletacji odpowiednio do sytuacji, rodzaju asortymentu, gabarytów, struktury zamówień. Jego dewizą jest minimalizacja ryzyka pomyłki i przyspieszenie pobierania towaru, czyli optymalizacja procesu kompletacji, możliwa dzięki nabytemu doświadczeniu i profesjonalnemu podejściu do każdego klienta. Operacja kompletowania zamówień w fulfilment jest stale kontrolowana i ulepszana, by trwała jak najkrócej i nie zawierała żadnych błędów. Dzięki strategii kompletacji, profesjonalnemu personelowi magazynowemu i innowacyjnej technologii picking jest szybki, precyzyjny i bezbłędny. W przypadku współpracy fulfilment sklep internetowy nie musi inwestować w nowe urządzenia, wyposażenie i zaawansowane oprogramowanie informatyczne do zarządzania magazynem, rekrutować personelu magazynowego i organizować jego pracy, w tym dbać o odpowiedni system motywacji pracowników mobilizujący ich do wysokiej wydajności. To obowiązki operatora fulfilment.

Kompletacja bez potknięć

Procesy magazynowe mogą być źródłem błędów i opóźnień w e-commerce, zwłaszcza gdy rośnie wolumen zamówień internetowych. Zidentyfikowane błędy kompletacji należy szybko usuwać. Nie jest to łatwe, gdy kadra sklepu internetowego koncentruje się przede wszystkim na rozwijaniu sprzedaży i marketingu. Warto zdecydować się na współpracę z operatorem fulfilment, który ze wsparciem technologii przeprowadzi szybką korektę procesu kompletacji, wyeliminuje momenty marnotrawstwa i tak ją usprawni, żeby e-klient był usatysfakcjonowany. Towary w magazynie fulfilment składowane są optymalnie, by mogły zostać szybko i poprawnie przygotowane do wysyłki do klienta e-commerce. Skutkuje to zmniejszeniem liczby reklamacji i zwrotów oraz kosztów, które ich obsługa generuje, czyli przekłada się na oszczędności sklepu.

Categories Uncategorized

JAK DOSTAWA WPŁYWA NA KONWERSJĘ E-COMMERCE?

81% internautów negatywnie ocenia brak opcji darmowej przesyłki i zwrotu, uznając je za cechy zniechęcające do zakupu w sklepie internetowym. W badaniu przeprowadzonym w lutym 2021 r. przez Izbę Gospodarki Elektronicznej i Mobile Institute ankietowani wskazali obszar dostawy jako najbardziej problematyczny w e-handlu. Raport określa źle funkcjonujące elementy logistyki e-commerce, które można szybko skorygować z operatorem fulfilment.

 

Kolejnym mankamentem dla 25% badanych konsumentów jest brak możliwości wyboru opakowań ekologicznych czy ekodostawy. Klienci, którzy często kupują online, zauważają stosowanie nieekologicznych opakowań, o rozmiarach niedopasowanych do wielkości zamówienia oraz naszpikowanych foliowymi wypełniaczami. Do zgłaszanych problemów z dostawą należą także brak opcji śledzenia przesyłki, niewygodny wybór dostawy, wąski zakres form odbioru, brak możliwości zapakowania produktu na prezent i dostarczenia do adresata bez rachunku.

Szybsza dostawa zachęca klientów nie tylko do zakupów w e-sklepie, ale i większego zaangażowania. 22% ankietowanych pozostawi marce bezcenne informacje na swój temat za sprawą benefitu w postaci błyskawicznej dostawy. Dla 21% respondentów darmowa dostawa jest atrakcyjną nagrodą za feedback. Mobilizuje do pozostawienia pozytywnego komentarza, recenzji na stronie sklepu internetowego, w social mediach i witrynach opiniujących podmioty e-commerce. Dodatkowe bonusy traktowane są jako dobry motywator do recenzowania produktów i obsługi e-sklepu – uważa tak 7 na 10 badanych. Oprócz darmowej dostawy i zwrotu respondenci wymieniają zniżki na zakupy, drobne upominki, priorytetowe traktowanie zgłoszeń.

Dłuższe terminy dostaw źle świadczą o kondycji e-sklepu – 28% internautów biorących udział w badaniu uważa, że to najbardziej widoczny objaw tego, że sklep internetowy nie radzi sobie z obsługą zamówień w czasie pandemii. 18% ankietowanych nie poczeka dłużej na swoje zamówienie i żaden argument ich nie przekona do zmiany zdania. Bardziej wyrozumiali konsumenci akceptują dłuższy czas oczekiwania w przypadku dostawy darmowej (19%), z powodu pandemii (18%), ze względu na zamówienie unikalnego produktu (16%) lub z przyczyn ekologicznych – żeby otrzymać wszystkie zakupione towary w jednej przesyłce (14%).

Czas dostawy powinien być komunikowany na każdym etapie ścieżki zakupowej, już w momencie prezentacji produktu w e-sklepie. Niewidoczność informacji o miejscu wysyłki i czasie trwania dostawy to istotny problem podczas zakupów online dla 16% respondentów.

Dla 10% badanych e-konsumentów słabą stroną e-sklepu jest powolne procesowanie zamówienia, czyli zbyt długi czas od przyjęcia zamówienia do przekazania go kurierowi. To skutecznie zniechęca e-klienta do kolejnych zakupów.

Obecna sytuacja weryfikuje

Warto mieć na uwadze, że dla e-klienta sklep internetowy, dostawa i płatność to jeden organizm. Za problemy z transportem przesyłki czy opłaceniem zamówienia nie obwinią firmy kurierskiej czy obsługującej transakcje płatnicze, tylko e-sklep. Dlatego sprzedawca powinien zadbać o wysoki poziom funkcjonowania wszystkich obszarów e-commerce.

Obecna sytuacja zmieniła zachowania zakupowe konsumentów – stali się jeszcze bardziej wymagający. Według nich aktualne realia nie są czynnikiem ulgowym. Sprawdzają, czy realizacja zamówień jest szybka, dostawa na czas i czy mają do dyspozycji wiele form wysyłki. 49% ankietowanych uważa, że e-sklepy nie sprostały nowej rzeczywistości i oczekiwaniom klientów. Rozwiązaniem trudności związanych z realizacją e-zamówień i ich wysyłką jest outsourcing logistyczny.

Fulfilment optymalizuje obszar dostawy

Fulfilment sprawdzi się zarówno na początku działalności e-commerce, jak i przy skalowaniu e-biznesu. Podwykonawca fulfilment może przejąć cały proces obsługi zapasów i zamówień. Dzięki odpowiedniej liczbie profesjonalnych pracowników magazynowych czas procesowania ulega skróceniu. Koszty związane z magazynowaniem i obsługą są zmienne – proporcjonalne do wielkości zajmowanej powierzchni magazynu i poziomu sprzedaży, liczby operacji. Redukcji ulegają także koszty wysyłki, co ma bezpośrednie przełożenie na portfel klienta końcowego. Operator fulfilment dzięki efektowi skali oferuje niższą cenę dostawy pojedynczej paczki. To oznacza oszczędności, za sprawą których dużo łatwiej zaproponować darmową albo tanią przesyłkę e-klientom. Na korzyść fulfilmentu przemawia i to, że z dużego magazynu fulfilmentowego paczki mogą być odbierane przez kurierów częściej i do późnych godzin, co znacznie skraca czas realizacji i dostawy. Dzięki temu doręczenie nastąpi kolejnego dnia roboczego.

Współpraca z dobrym operatorem fulfilment to recepta na problemy związane z dostawą, które ujęto w raporcie MI i IGE „Co (u)gryzie e-commerce?”, przygotowanym w formie poradnika o wyzwaniach e-handlu w 2021 roku. Już niewielkie zmiany, jak poszerzenie spektrum rodzajów dostawy, czy bardziej znaczące dla klienta metamorfozy, jak ekologizacja i skrócenie czasu realizacji zamówienia, wprowadzone dzięki fulfilmentowi, mają duży wpływ na konwersję zakupową.

Categories Uncategorized

6 FILARÓW TRANSFORMACJI: JAK E-COMMERCE ZORIENTOWAĆ NA KLIENTA

 

Odpowiedni produkt to za mało – przestał być on głównym źródłem wartości marki sprzedającej w Internecie. Według specjalistów firmy Accenture wyróżnikiem w sektorze handlu elektronicznego stało się doświadczenie, jakie klient otrzymuje w wyniku połączenia usługi i towaru.

W budowaniu wrażeń pomoże dywersyfikacja łańcucha dostaw i oferowanych poziomów usług. Kluczowe dla e-commmerce stają się maksymalne zrozumienie klientów oraz przewidywanie i kształtowanie ich potrzeb.

 

  1. Segmentacja

Uniwersalne metody działania i obsługi klienta przechodzą do lamusa, ponieważ stają się przeszkodą na drodze rozwoju sklepu internetowego. Konsument wymaga spersonalizowanych doświadczeń. Infrastruktura realizacji zamówień ulega zróżnicowaniu według nowoczesnych podziałów uwzględniających rodzaj produktu, klienta, lokalizacje, ale z zachowaniem całkowitej elastyczności i skłonnością do niestałości. Do tych zmiennych wskaźników sklep internetowy dostosowuje liczbę, wielkość, umiejscowienie towarów, magazynów, środków transportu, firm dostawczych i czyni to miesięcznie, kwartalnie, rocznie – w zależności od potrzeb i wyników analiz.

  1. Operacje typu „asset-light”

Realizowanie zamówień internetowych uwzględniających całą złożoność podziałów na różne segmenty może być kosztowne i zbyt trudne dla jednej firmy. Zwłaszcza że rośnie znaczenie społecznej odpowiedzialności biznesu i działań minimalizujących jego negatywny wpływ na środowisko, które powinny być wdrażane w każdej firmie.

Obowiązków biznesowych przybywa, dlatego specjaliści e-commerce sugerują dobre rozwiązanie, odciążające pracę w zakresie magazynowania i transportu – współpracę z podmiotem zewnętrznym, który świadczy usługi logistyczne, jak operator fulfilment. Taka kooperacja redukuje złożoność i koszty oraz zapewnia firmie elastyczność w zakresie skalowania działań w górę lub w dół, w zależności od warunków rynkowych, od popytu i podaży.

Współdzielenie magazynów to jeden z trendów na kolejne lata; przewiduje się wzrost zapotrzebowania na powierzchnie magazynowe, także dla e-commerce. Według prognoz, w USA do 2025 roku będzie potrzebny 1 miliard stóp kwadratowych dla celów magazynowania towarów.

  1. Widoczność w czasie rzeczywistym

Wgląd w każde ogniwo sieci dystrybucji jest ważną składową zadowolenia klienta e-commerce. Bez widoczności w czasie rzeczywistym sklep internetowy nie ma pewności, czy realizacja dostawy lub zamówień przebiega terminowo. Nie może odpowiednio wcześnie zareagować w przypadku stwierdzenia nieprawidłowości. Wybierając partnera, warto zwrócić uwagę na ekosystem technologiczny, w jakim funkcjonuje, w tym narzędzia i platformy umożliwiające widoczność.

  1. Model operacyjny zorientowany na usługi

Koncepcja działania jest prosta: podstawą jest spójny zestaw umiejętności i możliwości, wypracowany w oparciu o strategię segmentacji i wdrożony w działania różnych podmiotów związanych z marką sklepu internetowego, np. w obszarze zarządzania zamówieniami. Operator fulfilment dobrze rozumie koncepcję spójności i zorientowania na usługi. Jego głównym założeniem jest realizacja operacji magazynowo-dystrybucyjnych i zamówień, dostosowana do standardów obsługi klienta wytyczonych przez partnera lub opracowanych wspólnie z nim.

  1. Dane, sztuczna inteligencja i technologia

Podstawą wszelkich decyzji związanych z działalnością e-commerce w 2021 roku powinny być dane. Bez nich sklepy internetowe nie dysponują pełnymi informacjami i nie mogą maksymalnie satysfakcjonująco obsłużyć żadnego klienta. E-commerce zorientowany klientocentrycznie to e-sklep wykorzystujący na niespotykaną dotąd skalę dane zebrane we własnym zakresie i budujące bogate zasoby pamięci podręcznych. Do ich gromadzenia niezbędne będą sztuczna inteligencja i uczenie maszynowe, które znajdują zastosowanie przy automatyzacji procesów.

Robotyzacja magazynów, wyposażanie ich w pojazdy autonomiczne i organizacja ich pracy w oparciu o system WMS usprawniają pracę operatora fulfilment przy realizacji zamówień dla klientów sklepu internetowego partnera. Załoga e-sklepu będzie się koncentrować na opracowywaniu scenariuszy i modeli zadań w odpowiedzi na zachowania i na kodowaniu ich w algorytmy; na analizach, poprawianiu, dostrajaniu i optymalizacji algorytmów. To ciągła, czasochłonna praca związana z udoskonalaniem technik sprzedażowych, dlatego warto profesjonalizować czynności logistyczne – magazynowe i wysyłkowe, przekazując ich obsługę operatorowi fulfilment.

  1. Ciągłe innowacje

Żaden e-sklep nie może sobie pozwolić na stanie w miejscu. Wdrażanie nowych technologii i korzystanie z usług nowoczesnych partnerów pozwala szybko i w dowolnym momencie reagować na potrzeby klienta. Według Accenture precyzyjne spełnianie oczekiwań konsumentów to tendencja, której złożoność będzie się jeszcze pogłębiać w nadchodzących latach. Dlatego wybierając operatora logistycznego, warto przeanalizować nie tylko bariery wejścia i wyjścia, ale również jego elastyczność i innowacyjność, które kreują przewagę konkurencyjną sklepu internetowego.

1 2 3 5